Cukinia w sosie jogurtowo-czosnkowym – przepis idealny na lato!

Sierpień 15th, 2017 Aktualności
Lato to hojna pora roku.
Obdarowuje nas słońcem, długimi dniami, chęcią do życia i owocowo-warzywnymi darami.
Dobrze, że latem ‘bardziej nam się chce’ bo kto by przerobił te wszystkie przetwory do spiżarnianych zapasów, prawda? (piszę to patrząc na całą podłogę zastawioną ogórkowymi skrzynkami i motywuję się tylko myślą o smaku własnych kiszonek w środku srogiej zimy…)

 

Wróćmy do tematu bo o ogórkach będzie jeszcze za jakiś czas. Dziś ogórkowy przyjaciel z rodziny dyniowatych- cukinia!
Daje nam duże pole manewru podczas kuchennych zmagań- możemy jeść ją na surowo np. w sałatkach czy na kanapkach, możemy robić z niej zupy, drugie dania, pyszne i zdrowe kiszonki czy nawet dietetyczny makaron.
A na myśl o smażonych kwiatach cukinii już cieknie mi ślinka…

 

U nas w domu zawsze na początku sezonu, kiedy pierwsze cukinie dojrzewają sobie leniwie na słońcu, zawsze jest pełno chętnych do ich przygarnięcia. Każdy spragniony orzeźwiającego cukiniowego smaku ma ochotę coś z nich przygotować.
Ale zauważyłam pewną zależność, która cyklicznie rok w rok się powtarza- mniej więcej po pierwszych 3 tygodniach pierwszego „BUM” przychodzi czas na „Mam dużo cukinii, chcesz?”, „Może sąsiadka by chciała, zapytasz?”, „Wujek dzwonił i mówił, żeby przyjeżdżać po cukinię bo ma tyle, że może kontraktować.”
A na nieśmiałe wspomnienie wyszeptane pod nosem ‘A może by zrobić jakieś leczo?’ mama reaguje entuzjastycznie: „Dziecko! Mam tyle cukinii! Narobisz dla wojska!”.
Co zrobić kiedy kończą się pomysły na jej wykorzystanie? Albo gdy po prostu macie ochotę na coś nowego?
Dziś podzielę się z Wami naszym domowym odkryciem, banalnie prostym przepisem, który sprawia, że cukinia w jogurtowym wydaniu pasuje na śniadania, obiady, kolacje, na grilla czy jako samodzielna przekąska.

 

Składniki:
1 średnia cukinia
1 duży jogurt naturalny (najlepiej gęsty, np.grecki)
5 ząbków czosnku
Pół łyżeczki soli
Pół łyżeczki pieprzu
Olej lub masło klarowane do smażenia
Opcjonalnie: łyżka posiekanego koperku

Ilości składników, które podaję są tylko luźną propozycją. Chcecie wersję bardziej jogurtową- dajcie więcej jogurtu, mniej czosnkową- zmniejszcie ilość czosnku- opracujcie swoją wersję tego przepisu.

 

Cukinię kroję w grube plastry (mniej więcej 1cm), nacieram solą i odstawiam na dłuższą chwilę by puściła wodę i zmiękła.

W międzyczasie obieram czosnek i mieszam go z jogurtem i dodatkiem pieprzu (oraz opcjonalnie koperku-akurat dziś go nie użyłam). Co istotne, nie solę dodatkowo masy jogurtowej. Smak słony wystarczająco podbija ta ilość soli, której używam do nacierania cukinii.

Kiedy cukinia zmięknie wystarczająco (zazwyczaj zostawiam ją na mniej więcej godzinę, ale dwie czy trzy godziny też się zdarzały) wykładam ją na rozgrzaną patelnię z odrobiną tłuszczu i smażę na małym ogniu po około 4-5 minut z każdej strony. Żeby była najsmaczniejsza musi być bardzo miękka (najlepiej kiedy cała masa da kroić łyżką).
Usmażone plastry cukinii zdejmuję ostrożnie z patelni i układam na talerzu aby wystygły.

Kiedy cukinia jest już wystarczająco schłodzona układam ją w miseczce naprzemiennie z jogurtem- warstwa cukinii, warstwa jogurtu, warstwa cukinii, warstwa jogurtu itd. Wstawiam do lodówki i gotowe!

Ta potrawa najlepiej smakuje na drugi dzień kiedy wszystkie smaki dobrze się ze sobą przegryzą.

Jak tylko jest w lodówce to jemy ją naprawdę do wszystkiego.

 

Cukinia, czosnek i jogurt- to równie proste jak pyszne.